Case study: Jak Pizzeria Venus przejęła kontrolę nad spóźnieniami i skróciła rozliczanie godzin do 5 minut

ZR
Zespół Registo
29 stycznia 2026
3 min czytania
Właściciel pizzerii z pizzą w sali restauracji

Case Study w pigułce

  • Klient: Pizzeria Venus – lokal gastronomiczny
  • Wyzwanie: Sprawdzanie spóźnień przez monitoring lub „na słowo” oraz ręczne liczenie godzin w zeszytach.
  • Rozwiązanie: Registo – rejestracja przyjść i wyjść oraz podgląd, kto jest w pracy.
  • Rezultat: Rozliczenie każdego pracownika zajmuje najwyżej około 5 minut (szacunek właściciela).

Zeszyt, monitoring i „wierzenie na słowo”

W małej gastronomii liczy się każda zmiana, a spóźnienie jednej osoby od razu widać na sali. Piotr, który prowadzi Pizzerię Venus, opisuje, jak wyglądało to wcześniej: żeby dowiedzieć się, czy ktoś się spóźnił, musiał sprawdzać monitoring albo wierzyć pracownikom na słowo – co, jak zaznacza, rzadko było prawdą.

Godziny trzeba było też zapisywać w zeszytach – dzień po dniu, dla każdej osoby. Zdarzało się, że ktoś zapomniał zapisać jakiś dzień, a potem wszyscy zastanawiali się, do której kto był albo od której.

Kontrola nad spóźnieniami i jasny obraz dnia

Dziś Piotr wie, kto jest w pracy, a kogo nie ma. Ma też większą kontrolę nad spóźnialskimi. Jak Registo oznacza i raportuje spóźnienia, opisujemy w instrukcji rejestracja i zarządzanie spóźnieniami. Do rozliczeń godzin służą natomiast raporty (jak wygenerować raport godzin).

„Dzięki Registo mam większą kontrolę nad spóźnialskimi. Wiem, kto jest w pracy, kogo nie ma. Przed aplikacją musiałem sprawdzać monitoring lub wierzyć pracownikom na słowo.”
– Piotr, Pizzeria Venus

Efekt: rozliczenie pracownika w kilka minut

Jeden z pracowników otrzymuje wypłatę tygodniowo. Sprawdzenie liczby jego godzin zajmuje właścicielowi około 3 minut. Podobnie jest z resztą zespołu – rozliczenie każdego pracownika to dziś według Piotra najwyżej 5 minut, a nie przepisywanie i podliczanie zeszytowych zapisków.

„Niesamowicie przydatna aplikacja. Bardzo polecam.”

Liczby w tym tekście to własne szacunki klienta, przekazane nam w jego słowach – nie wyniki badania ani gwarancja dla każdej firmy.

Wnioski dla właścicieli małych lokali

  • Nie trzeba dużej firmy, by system miał sens. Wystarczy kilka osób i zmiany, które trudno spamiętać. Więcej o tym w tekście Mit #3: system RCP jest potrzebny dopiero dużej firmie.
  • Zapis „z pamięci” to największe źródło sporów. Dane zapisane w momencie przyjścia i wyjścia nie wymagają odtwarzania po tygodniu.
Tagi:
#case study
#gastronomia
#spóźnienia
#mała firma
Udostępnij:
ZR

Zespół Registo

Redakcja Bloga

Dzielimy się wiedzą o zarządzaniu czasem pracy, nowościach w systemie i zmianach w prawie. Nasz cel to ułatwienie pracy polskim przedsiębiorcom.

Chcesz uporządkować czas pracy w swojej firmie?

Załóż darmowe konto i sprawdź Registo na własnym zespole. Podstawowa rejestracja czasu pracy jest bezpłatna, a funkcje PRO możesz przetestować w praktyce.

Załóż darmowe konto